piątek, 1 marca 2013

Płyn do soczewek- Dream Eye- OPINIA

Dream- Eye- strzeżcie się soczewkowcy :)

Płyn ma spełniać pięć funkcji. Niestety z opakowania nie wyczytamy dużo jeśli nie znamy angielskiego lub ...chińskiego??? Moje wrażenia nie są wzniosłe. Zdarzało się, że soczewki nie były „nawilżone”, po włażeniu szczypały i trzeba było dobrze przemyć, aby użytkować. Zdarzyło się, że płyn nie rozkleił soczewek- chodzi o to, kiedy wkładając do pojemnika dwoma palcami soczewkę, ściskamy ją, składa się na połowę, by po otoczeniu płynem nabrała swego pierwotnego wyglądu. Ten płyn nie rozkleił jej nawet przez osiem godzin. Ogólnie nie polecam bo nazwa Dream Eye ma niewiele wspólnego z tym co znaczy. Taki sobie najgorszy jakiego używałam.

Ocena 0/10
Cena 5,99 za 150 ml
Kupię ponownie? NEVER

4 komentarze:

  1. to wiem przynajmniej czego nie używac...

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam, ze płyn "Dream eye" jest najgorszy z tych, których używałam. Skusiła mnie jednak niska cena produktu. Również miałam problem ze sklejonymi soczewkami pozostawionymi na noc. Jednak gównym powodem, dla którego przestałam używać tego płynu było to, że podczas noszenia soczewek, które wcześniej leżały przez noc w tym oto płynie, oczy zachodziły mgłą. Podczas noszenia musiałam non stop mrugać, żeby ta "mgła" zniknęła. Znikała. Na kilka sekund, pożniej się pojawiała i tak przez cały czas. Teraz stosuje płyn "Horien Multi-Purpose Solution". Jest niewiele droższy od "Dream eye" natomiast jakościowo porównywalny do "Bausch&Lomb" ale znacznie tańszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam płyn do soczewek evo2lution. Świetnie pielęgnuje moje soczewki, są super nawilżone. Zamawiam go na stronie: http://www.kontaktowe.pl/index.php?cat_id=5 bo jest taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuje za wpis, wlasnie oszczedziłaś mi męczenia się z badziewiastym plynem, a tez chcialem przyoszczędzic.. ale na oczach to chyba nie warto :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)