środa, 28 maja 2014

Piórnik-co dla pierwszoklasisty-Wyprawka nr 2

Czasem łącznie z plecakiem można kupić piórnik w zestawie. Ma to swoją zaletę- piórnik jest zgrany kolorystycznie z plecaczkiem. Ale co jeśli nie chcemy kupić zestawu, wolimy wybrać swój własny?
Wybór jest przeogromny, wymiary, kolory, środek, ceny....Zakręcenie głowy.


Postawnowiłam, że Kudłata dostanie swój pierwszy piórnik wybrany przez nas obie. Kryteria jakimi się sugeruję :

  • mamy na rynku do wyboru piórniki jednokomorowe lub dwukomorowe, trzykomorowe, saszetki, z wyposażeniem lub bez, metalowe, pudełka itp.itd.....
  • Wydaje mi się że jednokomorowy dla Kudłatej będzie najlepszy, wszystko widać jak na tacy, nie ma dużo gumek i szybko można się uprzątnąć. Trzykomorowy wydaje mi się niepotrzebny, zwłaszcza że dziecko  musi nosić niepotrzebny arsenał kredek i mazaków. Saszetka będzie dobra wtedy kiedy nasz pierwszak nie umie sobie poradzić z szybkim sprzątnięciem zestawu i wrzuca wszystko do piórnika.
Zastanawiam sie również nad małym piórniczkiem na podstawowe przyrządy i dodatkową saszetkę na kredki czy mazaki. Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Na pewno nie wchodzi w grę piórnik z wyposażeniem gdzie przybory są raczej marnej jakości.
  • Zamykanie- musi być dobre, nie może się przycinać czy źle zamykać
W zasadzie to tylko takie kryteria. Kryteria Kudłatej to oczywiście design i kolor.Wiadomo, niektóre dzieci ślinią się na widok ogromnych piórników ze Spajdermenem na obrazku, więc jeśli chcą niech mają. 



http://sklepkleks.com/







http://www.sklepkleks.com/




http://s1.fabrykawafelkow.pl/
http://s2.fabrykawafelkow.pl

http://www.matras.pl

http://www.sklepkleks.com
http://sklepkleks.com
Linki do obrazecków w źródełkach.

Ja Kudłatej postaram się wcisnąć jednokomorowca, a wzór niech sobie już sama dobierze, a co :)
Jedno Wam powiem, ceny niektórych piórników mnie zabiły. Dzizasss masakra.



Całuję

9 komentarzy:

  1. Teraz jest tego mnóstwo ;) jest na prawdę ogromy wybór !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie wiadomo co wybrać :)

      Usuń
  2. za moich czasów nie było takich fajnych piórników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za moich też ;P Nawet nie pamiętam jaki był mój pierwszy.

      Usuń
  3. Ja kupiłam młodemu w zeszłym roku do zerówki dwukomorowy, firmy st.Majewski (ten od kredek bambino). Mały używał cały rok, a piórnik jest jak nowy, wiadomo zawartość typu kredki pisaki do wymiany, reszta idealna. Posłuży mu jeszcze napewno rok, a moze dłużej. Dałam za niego 70 zł, ale warto. Nie polecam piórników typu saszetka, nauczycielka też odradzala mówiła, że dzieci gmerają w tych saszetkach i nie mogą znaleźć kolorów kredek, a taki rozkładany otworzą i wszystko widzą. Ps. Myśle że w jedno komorowy wszystkiego nie zmiescisz, a piórnik saszetka przydaje się na klej itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź. Na pewno kupię rozkładany i zobaczę jak to z tym porządkiem będzie. Najtańszego piórnika nie ma sensu kupować bo się rozleci. Rozejrzę się nad tymi St. Majewski po sklepach, wymacam i później może na necie znajdę taniej.

      Usuń
  4. Gdzie można kupić ten różowy bardzo ten z 3 komorami (jest jako pierwszy na rysunkach) bardzo proszę zależy mi czekam na odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, widzę, że tej wersji kolorystycznej już nie mają. Jest to firma MILAN, a link do sklepu po kliknięciu na zdjęcie. Znalazłam ciut inny model, może Cie zadowoli :
      http://pat5.pl/oferta-piornik-3-poziom-z-wyp-prints-081364-milan+gratis-534.html

      Usuń
    2. Piórniki Milan są ładne. Chętnie kupiłabym synowi na kolejny rok szkolny nowy (po roku użytkowania nadaje się jednak do wymiany). Ale znalazłam tylko z wyposażeniem. A takiego już nie chcę. Kredki Milan nie są zbyt dobre (przynajmniej te które są w standardowym wyposażeniu piórnika). Czy można gdzieś kupić piórniki Milan bez wyposażenia, te dwu lub trzykomorowe.

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)